 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.220
 Polecamy
|
Agnieszka Radwańka w III rundzie Wimbledonu  25/06/2009 16:37  admin  360 |
|

Agnieszka Radwańska awansowała już do III rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego rozgrywanego na trawiastych kortach Wimbledonu.
W II rundzie Polka, rozstawiona z numerem 11., pokonała Chinkę Shuai Peng (36. w rankingu WTA) 6:2, 6:7 (5-7), 9:7.
Mecz trwał blisko trzy godziny.
Do tej pory Radwańska grała z Shuai Peng tylko raz. W 2008 roku w Indian Wells krakowianka wygrał 6:3, 3:6, 6:3.
Mecz był wyrównany do stanu 3:2 dla Polki. Wtedy krakowianka po raz pierwszy przełamała Azjatkę. Radwańska wygrała sześć kolejnych gemów. Kolejnego przegrała przy podaniu rywalki przy stanie 3:0 w drugim secie.
Lekki kryzys dopadł Polkę przy prowadzeniu 5:2, kiedy wydawało się, że mecz już jest rozstrzygnięty. Od tego momentu Shuai Peng wygrała swoje podanie, a następnie po raz pierwszy w tym spotkaniu przełamała Radwańską, by wreszcie doprowadzić do wyrównania 5:5.
O wyniku drugiego seta musiał rozstrzygnąć tie-break. W nim, mimo prowadzenia Radwańskiej 3-0, triumfowała Chinka, wygrywając 7-5.
W trzecim secie od stanu 1:1 kibice oglądający mecz oglądali "wymianę uprzejmości" trwającą pięć gemów, w której zawodniczki solidarnie przełamywały podanie rywalki. Pierwsza "wyłamała" się Polka, która objęła prowadzenie 5:3.
W kolejnych dwóch gemach Radwańska nie wykorzystała szansy na wygranie drugiego seta i ambitnie grająca Chinka doprowadziła do stanu 5:5. Po kilku chwilach Chinka była jedynie o dwie piłki od zwycięstwa prowadząc 6:5 i 30-15.
Gdy wydawało się, że Polka przegra "wygrany" mecz Peng zaczęła popełniać błędy, które wykorzystała Radwańska doprowadzając do remisu 6:6.
W kolejnym gemie krakowianka, pomimo, że wygrywała już 40-0 nie zdołała przechylić szali na swoją korzyść i Peng objęła ponownie prowadzenie 7:6. Polka jednak się przebudziła i wygrała kolejne trzy gemy, całego seta 9:7 a tym samym mecz.
W walce o 1/8 finału Radwańska zagra z lepszą zawodniczką w pojedynku Na Li (Chiny, 19) - Olga Goworcowa (Białoruś). |
|
|