 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.218
 Polecamy
|
Agnieszka odpada z Indian Wells. Znów ta Azarenka...  16/03/2011 15:47  admin  269 |
|

Agnieszka Radwańska nie wykorzystała czterech piłek meczowych w meczu z Wiktorią Azarenkę i na czwartej rundzie zakończyła przygodę z tegorocznym Indian Wells. 22-letnia Polka przegrała 6:4, 3:6, 6:7(3), choć prowadziła 6:4, 3:6, 6:5 i 40:0 przy swoim podaniu!
Mecz zapowiadał się interesująco, Agnieszka miała bowiem rachunki do wyrównania ze swoją rówieśniczką. Białorusinka wygrała z Polką w niedawnym spotkaniu Pucharu Federacji, zamykając tym samym drogę naszej ekipie do baraży o Grupę Światową II. Na dodatek dzień wcześniej, w meczu trzeciej rundy Indian Wells, Azarenka pokonała młodszą z krakowskich sióstr, Urszulę.
Spotkanie lepiej rozpoczęła Radwańska. To właśnie ona jako pierwsza przełamała popełniającą seryjnie podwójne błędy Azarenkę. Jednak zwycięstwo w secie 22-letnia krakowianka zapewniła sobie dopiero po uzyskaniu trzeciego breaka.
Drugą odsłonę Białorusinka rozpoczęła ze znacznie lepszym usposobieniem. Szybko wypracowała sobie przewagę i prowadziła 5:1. Łatwego postawienia kropki nad „i” uniemożliwiła jej Radwańska. Polka zaatakowała, wygrała dwa kolejne gemy i była bliska dojścia na 4:5. Azarenka nie wypuściła jednak z rąk tak wysokiego prowadzenia i wygrała 6:3.
Prawdziwy horror rozegrał się na korcie w Indian Wells w trzeciej partii. Radwańska od początku miała problemy z podaniem. Jako pierwsza dała się przełamać i Azarenka prowadziła 3:1. Tym razem Agnieszko szybko odrobiła stratę. Rebreak był początkiem serii zwycięskich gemów Polki. Przy stanie 5:4 Radwańska serwowała na mecz. Nie wykorzystała jednak piłki meczowej i po chwili na tablicy wyników widniał już remis.
Kolejny zacięty gem przyniósł następne przełamanie dla Isi. Wydawało się, że Azarenka nie wyjdzie już tej opresji. Polka bowiem prowadziła 40:0 i miała trzy szanse na zakończenie spotkania! Nie wykorzystała żadnej z nich, po czym Białorusinka doprowadziła do tie breaka. W nim podłamana nieco zmarnowanymi okazjami Radwańska nie nawiązała walki. Szybko dała odskoczyć Azarence i ostatecznie przegrała po 3 godzinach i 4 minutach walki.
Radwańska straci 310 punktów do rankingu WTA. Przed rokiem wywalczyła bowiem 450 oczek za awans do półfinału, a w tym będzie się musiała zadowolić zdobyczą w wysokości 140 punktów. Oznacza to, iż od następnego poniedziałku Agnieszka nie będzie już klasyfikowana w gronie dziesięciu najlepszych singlistek świata.
Na otarcie łez pozostaje Polce występ w grze podwójnej. Najprawdopodobniej w środę Agnieszka i Daniela Hantuchovą zagrają o awans do półfinału z Vanią King i Jaroslawą Szwedową. Amerykanka i Kazaszka do aktualne mistrzynie Wimbledonu i US Open w deblu. |
|
|