Archutowski o rywalkach sióstr Radwańskich | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Archutowski o rywalkach sióstr Radwańskich
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.216

Login
Hasło
Icon Newsy
Archutowski o rywalkach sióstr Radwańskich
Data 16/03/2009 19:31 Autor admin Kliknięć 390
RSS
siostry Radwańskie
W trzeciej rundzie Indian Wells (pula nagród 4,5 mln dol) Agnieszka Radwańska w poniedziałek zagra z Aleksandrą Wozniak, a we wtorek w 1/8 finału Urszula Radwańska zmierzy się z Caroliną Wozniacki.


Wozniak reprezentuje Kanadę, a Wozniacki Danię, ale obie mają polskie korzenie.

Udało mi się w nocy porozmawiać przez chwilę z Ulą, która pokonała w trzeciej rundzie Amerykankę Alexę Glatch. Przede wszystkim mówiła, że jest bardzo zmęczona. Mecz był wyrównany. Glatch ma ponad 180 cm wzrostu, bardzo dobrze serwowała, choć nie tak dobrze, by poradzić sobie z Ulą. Urszula ma skręconą kostkę, ale jak się wygrywa, to trochę mniej boli. Gra z elastycznym opatrunkiem. Nie wykluczamy, że po Indian Wells zrobimy przerwę i Ula odpuści imprezę w Miami, by ją wyleczyć. Ale nie ma jeszcze żadnych decyzji - mówi menadżer sióstr Radwańskich Wiktor Archutowski.

Ula uwierzyła w siebie. Od dawna było wiadomo, że jest znacznie poniżej swojego rankingu. Najzdolniejsza juniorka świata, trzykrotna triumfatorka juniorskich Szlemów, powinna już w zeszłym roku być w setce. Ula reprezentowała poziom taki jak np. Anastazja Pawluczenkowa, z którą grała w juniorach. Rosjanka jest już od dawna w pięćdziesiątce, a Ula nie mogła się przebić. Decydowały nerwy na korcie i brak pewności siebie. Umiejętności i talentu Uli nigdy nie brakowało - ciągnie Archutowski.

We wtorek zagra mecz o ćwierćfinał z Caroline Wozniacki. To nasza dobra znajoma. Świetnie mówi po polsku, dobrze zna się z Ulą i Agnieszką. W 2006 r. Ula grała z Karoliną w półfinale juniorskiego Wimbledonu i zmarnowała meczbola posyłając woleja w siatkę. Karolina wygrała tamten mecz i cały turniej. Ale rok później to Ula wygrała Wimbledon. Od tego czasu chyba ze sobą nie grały - analizuje przeciwniczkę menadżer.

Na korcie oczywiście Karolina będzie faworytką. Jest teraz 13. na świecie. W ostatnim roku zrobiła wielki postęp. Jeśli "siedzi" jej pierwszy serwis, to ciężko z nią wygrać. Ma też dobry forhend i bardzo agresywny styl. Szanse Uli oceniam realnie na 40 procent, ale zdarzyć może się wszystko. Przed meczem z Kuzniecową realnie oceniałem szanse Uli na 25 procent, a udało jej się wygrać. Dużo będzie zależało od kostki, serwisu, no i chłodnej głowy.

Jeśli chodzi o Agnieszkę, gra z kolejną tenisistką polskiego pochodzenia - Aleksandrą Wozniak z Kanady. Trener Radwański i ja jesteśmy trochę zaskoczeni, bo spodziewaliśmy się leworęcznej Czeszki Lucie Safarovej. Wydawała się faworytką w meczu z Wozniak. Ale okazuje się, że niczego nie da się w tenisie tak do końca przewidzieć - ciągnie Archutowski.

Wozniak miała przerwę od Australian Open. W ogóle nie grała, ale nie wiemy, czy leczyła jakąś kontuzję, czy wynikało to z czegoś innego. W Indian Wells gra na razie dobrze, ale teoretycznie to wygodniejsza rywalka niż Samantha Stosur, którą Agnieszka pokonała w drugiej rundzie. Wozniak to typ dużej, silnie uderzającej dziewczyny, która jednak nie porusza się idealnie po korcie - podsumowuje menadżer sióstr.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta