
Agnieszka Radwańska wygrała 6:0, 6:2 z Rosjanką Ałłą Kudriawcewą w II rundzie Australian Open. W całym spotkaniu Radwańska wygrała 70 punktów, z czego aż 42 po niewymuszonych błędach rywalki.
W kolejnym meczu przeciwniczką Polki będzie włoska tenisistka Francesca Schiavone, z którą 'Isia' trzykrotnie przegrywała.
W pierwszym secie Kudriawcewa na korcie praktycznie nie istniała. Popełniała masę błędów, co skrupulatnie wykorzystywała Polka.
Widząc słabą dyspozycję rywalki, pozwalała sobie na efektowne skróty, loby i wycieczki do siatki, dzięki którym zdobywała sporo punktów. Po 25 minutach zrobiło się 6:0.
Druga partia była cięższa i prawie dwa razy dłuższa. Wynik 6:2 nie oddaje do końca jej przebiegu. Początek należał do Rosjanki, która grała mocno i stosunkowo rzadko psuła. Pozwoliło jej to na nieoczekiwane przełamanie już w pierwszym gemie. Na szczęście Polka nie pozwoliła rywalce się rozegrać. Opanowała sytuację i szybko odrobiła stratę.
Kolejne gemy były ciężkie i toczyły się na przewagi, ale nasza tenisistka wykazała się cierpliwością i spokojem, co pozwoliło jej na objęcie prowadzenia 4:1.
Kudriawcewa zdołała jeszcze zmniejszyć straty, po raz pierwszy, i jak się potem okazało ostatni, wygrywając w tym meczu swój serwis.
Od stanu 4:2 gemy wpadały już tylko na konto Polki, która po 71 minutach mogła się cieszyć z awansu do trzeciej rundy. |