
Na konferencji prasowej w Paryżu pokonana przez Agnieszkę Radwańską Ukrainka Katerina Bondarenko pochwaliła Polkę za determinację.
Według Bondarenko, Radwańską stać na pokonanie Kuzniecowej, z którą spotka się w kolejnej rundzie French Open.
Agnieszce Radwańskiej idealnie udał się rewanż za Australian Open. W styczniu w I rundzie w Melbourne Bondarenko sensacyjnie pokonała rozstawioną wtedy z dziesiątką Polkę 7:6 (9-7), 4:6, 6:1.
W Australii zagrałam znacznie lepiej niż dziś. Teraz grało mi się ciężko, przeszkadzał wiatr, a ja byłam jakaś zupełnie nie w sosie, może chodziło o zmęczenie. Znaczenie miała też chyba nawierzchnia, bo moim zdaniem Agnieszka lepiej spisuje się na czerwonej mączce niż na twardym korcie, jest znacznie szybsza, pewniej się rusza - mówiła po dzisiejszym pojedynku Bondarenko.
Moim zdaniem Agnieszka ma w 1/8 finału szansę z Kuzniecową, bo już kilka razy z nią wygrywała. To znaczy, że wie, jak z nią grać - stwierdziła Ukrainka, na której konferencję przyszli tylko polscy dziennikarze. |