Fibak: Agnieszka straciła pewność siebie | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Fibak: Agnieszka straciła pewność siebie
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.217

Login
Hasło
Icon Newsy
Fibak: Agnieszka straciła pewność siebie
Data 04/03/2009 09:46 Autor admin Kliknięć 314
RSS
Wojciech Fibak
Legenda polskiego tenisa Wojciech Fibak zastanawia się nad przyczynami słabszej formy Agnieszki Radwańskiej.

Od początku stycznia 'Isi' udało jej się wygrać raptem cztery mecze przy aż pięciu porażkach. Analogicznie, w poprzednim roku na początku marca miała na koncie 16 zwycięstw, jeden wygrany turniej.


Może dla filigranowej (55 kg) Polki obciążenia są za duże i stąd ciągłe problemy ze zdrowiem?
Nie sądzę. Szczupli, filigranowi sportowcy są właśnie mniej podatni na kontuzje i choroby. Potężna Szarapowa czy Williams częściej ma problemy niż np. Martina Hingis - mówi Fibak.

Agnieszka gra nieco słabiej, bo straciła pewność siebie. To w tenisie bardzo ważna rzecz. Djoković przegrywał niedawno na potęgę, bo zmienił rakietę i też stracił pewność. Agnieszka zgubiła ją w Australii. W zeszłym roku nigdy nie peszyła ją rola faworytki. Teraz ma trudniej, ale sądzę, że pewność wróci. Potrzebuje jednego dobrego turnieju - dodaje Fibak.

Zauważa jednak, że znaczenie ma styl gry Polki - lekki i techniczny.
Agnieszka nie ma piorunującego serwisu, nie wygrywa siłą uderzeń. Jej tenis jest oparty na precyzji. Teraz ma pod górkę, bo kilka rzeczy naraz się rozregulowało. Gdy brakuje zdrowia, mocnych nóg i pewności, pojawiły się częstsze porażki - podkreśla polski tenisista.

Jego zdaniem do tego dochodzi pech w losowaniach.
W Melbourne Bondarenko, w Dubaju siostra Urszula, teraz Chinka Li. Wszystkie niżej notowane, ale niewygodne. Ukrainka i Urszula dobrze znały styl Agnieszki, wiedziały, jak ją pokonać. Li to była zawodniczka z dwudziestki, niezwykle agresywna i wytrzymała. Dla polskich kibiców Agnieszka powinna wygrywać ciągle, ale tenis to sport, gdzie często decydują detale. Biadolenie, że to jakiś wielki kryzys, jest nie na miejscu. Ja w Agnieszkę wierzę - kończy Wojciech Fibak.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta