 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.217
 Polecamy
|
Gorzkie tenisowe urodziny Agnieszki Radwańskiej  03/03/2009 11:46  admin  399 |
|

Podobnie jak i siostra, tak i Agnieszka Radwańska musiała pożegnać się z WTA Monterrey już w pierwszej rundzie turnieju.
Najwyżej rozstawiona tenisistka inauguracyjnej edycji turnieju w Monterrey uległa w pierwszej rundzie Na Li 6:7(5), 6:4, 0:6.
Tym samym Isia nie sprawi sobie miłego prezentu na 20. urodziny, które obchodzi już w najbliższy piątek.
Po raz pierwszy w historii swoich startów w WTA Agnieszka Radwańska przegrała trzy spotkania z rzędu.
Dotkliwa porażka z Amelie Mauresmo w ćwierćfinale w Paryżu, porażka w pierwszej rundzie w Dubaju z siostrą Ulą i pożegnanie już w inauguracyjnym meczu w Monterrey po porażce z Na Li – Agnieszkę dopadł chyba lekki kryzys.
Przegrana z Chinką trudno jednak uznać za sensacyjną. Wylosowanie tej rywalki już w pierwszej rundzie turnieju było jedną z najmniej pożądanych opcji.
Na Li to niezwykle niebezpieczna zawodniczka i nie raz już dała to odczuć dużo wyżej od siebie notowanym koleżankom po fachu.
W pierwszym i drugim secie przeciwniczki mocno się z sobą ścierały. Agnieszka zanotowała tylko jeden podwójny błąd serwisowy i dość wysoki procent trafionego pierwszego podania, wygrywając po nim znaczną część punktów. Rywalka dysponowała na starcie dobrym drugim serwisem, co zadecydowało jej sukcesie w początkowej fazie meczu, potem jednak obniżyła loty i Radwańska wyrównała straty.
W decydującej partii walki nie było. Isia wygrała tylko 14 z 43 punktów w całym secie, notując fatalne wyniki – 53% piłek zdobytych po pierwszym podaniu i zaledwie jedna zapisana na jej koncie po drugim serwisie.
Tak mizerna gra musiała skończyć się źle. Li przełamała naszą zawodniczkę trzykrotnie i zwyciężyła 6:0. |
|
|