 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.220
 Polecamy
|
Kolejna porażka z Kuzniecową  20/08/2010 07:16  admin  246 |
|

Agnieszka Radwańska odpadła w trzeciej rundzie turnieju WTA w Montrealu. Rozstawiona z numerem siódmym krakowianka znów przegrała ze Swietłaną Kuzniecową 4:6, 6:1, 3:6.
Polka grała z Rosjanką już 11 razy, a bilans ich pojedynków jest dla niej bardzo niekorzystny (3-8), w tym na twardej nawierzchni 2-6.
Pojedynek z Kuzniecową był określany mianem rewanżu za dwie finałowe porażki – przed niespełna rokiem w Pekinie oraz niespełna dwoma tygodniami w San Diego.
Pierwszą partię lepiej rozpoczęła Rosjanka, obejmując prowadzenie 3:1. Polka zniwelowała straty, ale chwilę później do głosu ponownie doszła dwukrotna mistrzyni Wielkiego Szlema. W tej części gry obie tenisistki nie prezentowały wysokiej formy, a z ogromu błędów wybijały się tylko pojedyncze udane zagrania.
W drugiej partii ujrzeliśmy inną Agnieszkę Radwańską – bardziej cierpliwą, dokładniejszą, lepiej operującą forhendem. Na miotającą się za końcową linią Kuzniecową to wystarczyło. Szybkie 4:0, incydentalna strata podania i przypieczętowanie zwycięstwa – 6:1.
Przed decydującą rozgrywką obie zawodniczki skorzystały z przerwy toaletowej. Kibice zgromadzeni na korcie centralnym dłużej musieli czekać na Rosjankę. Gdy wróciła, szybko spotkał ją zimny prysznic ze strony 21-letniej krakowianki.
Początek trzeciego seta to seria najlepszych uderzeń Radwańskiej. Polka grała mocno, a każde kolejne uderzenie lądowało bliżej linii. Niestety ta wyraźna poprawa jakości gry była krótkotrwała, a na dodatek podziałała mobilizująco na Kuzniecową. 25-latka z Sankt Petersburga zaczęła bardziej szanować piłkę. Agnieszka najpierw straciła podanie pomimo prowadzenia 40:15, a następnie nie przełamała rywalki, choć miało na to aż pięć okazji.
W dalszej części trzeciego seta Radwańska wygrywała już własne gemy serwisowe, ale nie potrafiła dobrać się do skóry Kuzniecowej przy jej podaniu.
Mecz zakończył się po 1 godzinie i 55 minutach gry wynikiem 6:4, 1:6, 6:3 dla rozstawionej z „jedenastką” Rosjanki.
Swietłana Kuzniecowa poprawiła bilans spotkań z Radwańską na 8:3. Należy podkreślić, iż ostatnie cztery mecze padły łupem Rosjanki.
Dla Agnieszki Radwańskiej był to ostatni mecz singlowy przed rozpoczynającym się 30 sierpnia US Open. Za występ w Montrealu Polka otrzyma 125 punktów rankingów, ale już dziś wiadomo, że nie utrzyma 9. pozycji w rankingu WTA.
Krakowiance pozostaje jeszcze udział w rywalizacji deblistek. Wraz z Marią Kirilenko zmierzą się w drugiej rundzie z Jeleną Wiesniną i Wierą Zwonariową. |
|
|