 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.217
 Polecamy
|
Kolejna wygrana Agnieszki po horrorze  08/10/2009 18:02  admin  403 |
|

Mimo olbrzymich kłopotów na początku spotkania Agnieszka Radwańska zdołała pokonać Marię Jose Martinez Sanchez.
Walcząca nie tylko z Hiszpanką, ale również z samą sobą, Polka triumfowała 4:6, 6:4, 6:2 i awansowała do ćwierćfinału prestiżowego turnieju China Open w Pekinie.
Agnieszka słabo rozpoczęła dzisiejszy pojedynek. Szybko straciła własne podanie i musiała gonić leworęczną Hiszpankę. Udało się, ale końcówka partii to znowu okres słabszej gry krakowianki, która nie potrafiła znaleźć recepty na bekhend Martinez Sanchez. W konsekwencji Radwańska przegrała 4:6.
Zniechęcona niepowodzeniem Polka szybko zaczęła tracić kolejne gemy w drugiej partii, a Hiszpanka zbudowała komfortowe prowadzenie 4:0. Właśnie wtedy Radwańska przypomniała sobie swoją najlepszą grę: ostatecznie zapisała na swoim koncie sześć kolejnych gemów i triumfowała, w wydawałoby się, przegranym secie!
W decydującej odsłonie 20-letnia krakowianka dołożyła do coraz lepszej gry skuteczne podanie. Nie dała rywalce ani jednej szansy na uzyskanie breaka, sama przełamała Marię Jose Martinez Sanchez dwukrotnie i ostatecznie zwyciężyła 4:6, 6:4, 6:2.
Mecz trwał 2 godziny i 18 minut.
To już druga wygrana Agnieszki z Martinez Sanchez w tym sezonie. Poprzednio Hiszpanka musiała uznać wyższość pierwszej rakiety naszego kraju podczas tegorocznego Wimbledonu.
Ćwierćfinałową rywalką Agnieszki Radwańskiej będzie Jelena Diemientiewa.
20-letnia Polka nie jest bez szans w konfrontacji z czwartą rakietą świata. Wprawdzie 27-letnia moskwianka w Pekinie czuje się jak w domu (przed rokiem zdobyła tu złoto olimpijskie, a w obecnej edycji China Open straciła zaledwie 13 gemów), jednak odnotowała ostatnio kilka niespodziewanych porażek, jak choćby z Kateryną Bondarenko podczas turnieju w Tokio.
Bilans konfrontacji starszej z sióstr Radwańskich z Rosjanką jest remisowy. Nasza tenisistka wygrała dwukrotnie (Luksemburg 2006 i Stambuł 2008) i tyle samo razy musiała uznać wyższość rywalki (Warszawa 2006 i Sydney 2009).
Za sam awans do ćwierćfinału Agnieszka Radwańska wzbogaci się o 74450 dolarów oraz 250 punktów do rankingu WTA.
Turniej China Open to dla Polki drugi etap końcówki sezonu, która jest jak dotąd bardzo udana. Przed tygodniem 20-letnia krakowianka doszła do półfinału w Tokio i zachowała cień nadziei na występ w turnieju mistrzyń |
|
|