Koniec marzeń o Masters. Agnieszka przegrywa w Moskwie | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Koniec marzeń o Masters. Agnieszka przegrywa w Moskwie
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.220

Login
Hasło
Icon Newsy
Koniec marzeń o Masters. Agnieszka przegrywa w Moskwie
Data 21/10/2009 14:05 Autor admin Kliknięć 371
RSS
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska w pierwszej rundzie turnieju WTA w Moskwie przegrała z Marią Kirilenko 3:6, 3:6.
Oznacza to, że Polka nie znajdzie się w pierwszej ósemce rankingu Race to the Sony Ericsson Championships i do Dauhy na kończącą sezon imprezę może pojechać tylko jako rezerwowa.


Radwańska w środę walczyła nie tylko z Kirilenko, z którą dotychczas miała bilans 1-1, ale musiała się też zmagać z kontuzją lewego uda.
Nasza tenisistka przystąpiła do spotkania z plastrem na tej nodze, a po pierwszym secie wezwała na kort pomoc medyczną. Po interwencji wróciła na kort z obandażowaną nogą.

Pierwszy set zaczął się od przełamania w wykonaniu Rosjanki. Kirilenko była nastawiana ofensywnie, często chodziła do siatki i to przynosiło jej punkty. Dobrze też serwowała, do ósmego gema mając stuprocentową skuteczność przy pierwszym podaniu. Wtedy ten wskaźnik się lekko pogorszył, a krakowianka miała szansę odrobić stratę przełamania.
Radwańska prowadziła już 40:0, a potem miała jeszcze jednego break pointa, ale rywalka potrafiła się wybronić. Co nie udało się Polce, zrobiła Rosjanka. W dziewiątym gemie ponownie przełamała podanie naszej zawodniczki zapewniając sobie pierwszego seta.

Po interwencji medycznej druga partia zaczęła się od prowadzenia Kirilenko 3:0. Wywalczony braek w drugim gemie okazał się wystarczający.
Co prawda Radwańska z każdą minutą stawiała wszystko na jedną kartę, zapominając o bolącej nodze, ale Rosjanka była tego dnia za mocna.
Może gdyby w siódmym gemie 20-letnia krakowianka przełamała podanie Kirilenko, a prowadziła już 30:0, by następnie mieć break pointa, coś by się jeszcze zmieniło. Tak się jednak nie stało.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta