 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.216
 Polecamy
|
Mecz Radwańskich: 'To będzie walka na noże'!  15/02/2009 22:18  admin  485 |
|

Niespodziewane losowanie sprawiło, że siostry Radwańskie po raz pierwszy zmierzą się w turnieju WTA.
Do konfrontacji dojdzie w poniedziałek o 9.00 w I rundzie ekskluzywnego turnieju w Dubaju z pulą nagród 2 mln dol.
Agnieszka jest rozstawiona z dziewiątką. Urszuli udało się przejść eliminacje.
Dobra wiadomość jest taka, że jedna Radwańska zagra w drugiej rundzie. Mecz będzie emocjonujący, ale tak naprawdę to mamy pecha. Wielki turniej, kilkadziesiąt dziewczyn, a dwie Polki wpadają na siebie. Szkoda - mówi Wiktor Archutowski, menedżer obydwu sióstr.
Polskich tenisistek jest mało. Wolę, żeby walczyły z resztą świata, a ze sobą grały o zwycięstwo w całym turnieju - stwierdził Robert Radwański, który może nie obejrzeć meczu córek na żywo z uwagi na problemy z załatwieniem wizy do Dubaju.
Siostry rozegrały też setki sparingów. W niedzielę wspólnie przygotowywały się do rywalizacji.
Często gramy w tych samych turniejach. Prędzej czy później dojdzie do naszego meczu. Mamy nadzieję, że w półfinale Szlema - mówiła niedawno Agnieszka.
Agnieszki nigdy nie pokonałam, chyba raz urwałam jej seta. Ale to się może zmienić, bo znam ją doskonale, a przecież jestem silniejsza niż kiedyś - twierdziła z kolei 18-letnia Urszula.
Za starszą o półtora roku Agnieszką przemawia znacznie większe doświadczenie podparte 10. pozycją na świecie (Ula jest 120.)
Starsza siostra jest na korcie spokojniejsza, słynie ze stalowych nerwów - Ula to jej przeciwieństwo. Jest kłębkiem nerwów. Gdy jej nie idzie, potrafi rzucać rakietą i kląć jak szewc.
Urszula jest jednak rozpędzona wygranymi meczami w kwalifikacjach. Zdążyła się przyzwyczaić do nawierzchni w Dubaju. Robert Radwański podkreślał też, że Ula ma od Agnieszki lepsze warunki fizyczne.
Agnieszka ma anginę. Lekarz we Francji przepisał jej antybiotyki jeszcze przed ćwierćfinałową porażką w piątek z Mauresmo.
Angina, ale też kontuzja uda mogą osłabić Agnieszkę, która w normalnych warunkach byłaby murowaną faworytką. Ula tym razem może być bardzo groźna - uważa Archutowski.
Jak Ula gra z Agnieszką w sparingu? To jest wojna na noże. Jedna nie odda drugiej nawet pół punktu, prędzej zemdleje. Strach pomyśleć, jaką bitwę zgotują sobie w meczu o punkty? - zastanawia się Archutowski. |
|
|