Piotr Woźniacki broni Roberta Radwańskiego | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Piotr Woźniacki broni Roberta Radwańskiego
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.217

Login
Hasło
Icon Newsy
Piotr Woźniacki broni Roberta Radwańskiego
Data 08/09/2009 21:03 Autor admin Kliknięć 1160
RSS
Robert Radwański
Ojciec Caroline Wozniacki z zaangażowaniem odniósł się do prasowych zarzutów pod kątem Roberta Radwańskiego po ostatnich niepowodzeniach Agnieszki Radwańskiej.
Mimo często odmiennego podejścia do treningów swojej córki, Piotr Woźniacki broni swojego odpowidnika


Agnieszka nie wróci do dziesiątki? Nie słuchajcie takiego gadania - denerwuje się Piotr Woźniacki, ojciec Karoliny Wozniacki (WTA 8).

Agnieszka szybko wdarła się do dychy, teraz ma trochę pod górkę, ale to cały czas jest początek jej kariery. Jest trudniej, bo nie może grać w małych turniejach, ale zobaczycie, że wróci. Ćwierćfinał Wimbledonu to jest zły wynik? Jasne, że jest trudniej niż w pierwszym roku, ale przed Agnieszką dziesięć lat kariery - uważa Woźniacki.

Po co w ogóle patrzycie na ranking? To jest ten sam poziom. Tenis to jest skomplikowany sport, a Piotrek naprawdę się na nim świetnie zna. Robi tylko błąd, że po meczach za często w emocjach rozmawia z prasą. Nie powinien się odzywać, powinien trzymać w głowie swoje uwagi - uważa ojciec Caroline.

Konsultant kosztuje 500 euro dziennie, ale musisz go też utrzymywać na turniejach. Rocznie to ok. 100 tys. euro, a jaką masz gwarancję, że dziewczyny się z nim dogadają, że cokolwiek zmieni? My też nie mamy trenera na stałe, bo to się nie opłaca. Karolina tak naprawdę zrobiła dobre wyniki w turniejach, gdzie była sama - podkreśla Woźniacki.

Mają zatrudnić trenera dla kibiców? Dla komentatorów w Polsce? Przecież Radwańscy chcą jak najlepiej. Im najbardziej zależy na rozwoju Uli i Agnieszki. Jeśli poczują, że zatrudnienie trenera coś da, to pewnie tak zrobią. Nie można się dać zwariować. To jest ich rodzinny biznes i zarządzają nim, jak chcą. Nie można po dwóch sezonach mówić, że jest kryzys czy katastrofa. Zresztą komu Radwański w Polsce coś zawdzięcza, przed kim ma się rozliczać? - pyta Pan Piotr.

Umowa z agencją nie zawsze jest furtką do raju. Jest mnóstwo tenisistów niezadowolonych z kontraktów. Poza tym ludzie w Polsce myślą, że Radwański to sknera, a zapominają, że przecież on ma już menedżera, któremu płaci prowizje od kilku umów. Chodzi mu więc tylko o to, że nie pasują mu ludzie z agencji - podkreśla ojciec Karoliny.

Mowa ciała Agnieszki? Dlaczego tego nie krytykowano, gdy wygrywała? Robiła takie same miny. Wtedy porównywano to ze spokojem Lendla i Edberga. Czepianie się. Tenis to nie są miny - zakończył Woźniacki.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta