 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.217
 Polecamy
|
Porażka Agnieszki Radwańskiej z Kuzniecową  01/06/2009 13:31  admin  383 |
|

Agnieszka Radwańska przegrała ze Swietłaną Kuzniecową 4:6, 6:1, 1:6 w meczu 1/8 finału gry pojedynczej wielkoszlemowego Rolanda Garrosa.
Krakowianka dochodząc do tej fazy imprezy wyrównała swoje najlepsze osiągnięcie sprzed roku.
Agnieszka zagrała źle taktycznie. Próbowała szybko kończyć piłki, zamiast grać długimi wymianami - powiedział po meczu Robert Radwański.
Na początku spotkania obie tenisistki łatwo wygrywały własne podanie. Sytuacja zmieniła się w piątym gemie, gdy Rosjanka przełamała naszą tenisistkę.
Polka odpowiedziała tym samym w ósmym, ale bardziej za sprawą rywalki, która popełniła aż trzy podwójne błędy serwisowe. Radwańska znowu jednak oddała własne podanie, a serwująca Kuzniecowa nie zmarnowała szansy na wygranie seta.
Druga partia przebiegała pod dyktando Polki. 20-letnia krakowianka wygrała go do jednego, a mogła nawet do zera.
Rosjanka nadal seryjnie popełniała niewymuszone błędy (13), a Radwańska była w tym elemencie o wiele lepsza (tylko jeden). Partię nasza tenisistka zakończyła asem serwisowym.
Przerwę Kuzniecowa wykorzystała, aby udać się na chwilę do szatni. Rosjanka nie wracała na kort przez kilka minut, a Polka czekała na nią już gotowa do gry.
Po sytuacji jaka wytworzyła się na korcie chyba jednak ta sytuacja wybiła ją z rytmu. Kuzniecowa zaczęła grać dokładniej, a nasza zawodniczka robiła więcej błędów. Poza tym jej returny, które w drugim secie były bardzo trudne do odebrania przez rywalkę, tym razem nie czyniły szkody.
Radwańska dwa razy dała się przełamać (w drugim i czwartym gemie), potem co prawda wygrała własny serwis, a w siódmym gemie miała nawet break pointa, ale Rosjanka nie zmarnowała szansy na awans.
Jej ćwierćfinałową rywalką będzie Serena Willaims. Amerykanka w poniedziałek nie dała szans Aleksandze Wozniak, reprezentantce Kanady polskiego pochodzenia, tracąc w całym meczu tylko trzy gemy.
Radwańska w spotkaniu trwającym 102 minuty zaserwowała dwa asy (tyle samo rywalka), popełniła dwa podwójne błędy serwisowe (pięć Kuzniecowej), wygrała 13 piłek i miała 20 niewymuszonych błędów (Rosjanka odpowiednio 32 i 37). Jej pierwszy serwis wchodził z niespełna 50-procentową skutecznością, przy 63-procentowej rywalki, przy bardzo podobnym procencie wygranych piłek 60 i 64, a przy drugim podaniu 54 i 57.
To był słaby mecz z obu stron, w którym było bardzo dużo błędów - podsumował spotkanie Radwański. |
|
|