Przegrany półfinał ze Stosur | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Przegrany półfinał ze Stosur
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.220

Login
Hasło
Icon Newsy
Przegrany półfinał ze Stosur
Data 14/08/2011 07:36 Autor admin Kliknięć 331
RSS
Agnieszka Radwańska
Rozstawiona z numerem 13. Agnieszka Radwańska przegrała 2:6, 7:5, 2:6 z Samanthą Stosur (nr 10) w półfinale turnieju WTA w Toronto (z pulą nagród 2,05 mln dolarów).


Polka nie miała wiele do powiedzenia w starciu z mocno i pewnie zagrywającą rywalką.

Agnieszka Radwańska w ostatnim czasie jest w życiowej formie. Najlepsza polska tenisistka wygrała turniej WTA w Cralsbad, a teraz pewnie ogrywała kolejne rywalki w Toronto. Niestety zatrzymała się na Australijce i nie odniosła dziesiątego zwycięstwa z rzędu.

Do tej pory nasza tenisistka grała dwa razy z Samanthą Stosur. Raz udało się ją pokonać. Było to w 2009 roku podczas turnieju w Indian Wells na twardych kortach. Tym razem ta sztuka się nie udała, ale "Isia" może zaliczyć start w Kanadzie do udanych.

W sobotę rozpoczęła grę od prowadzenia w pierwszym secie. Rywalka szybko jednak odrobiła straty, nie traciła swojego podania, a na dodatek dwukrotnie przełamała krakowiankę. Pod koniec tej partii Agnieszka Radwańska wygrała jeszcze jednego gema, ale ostatecznie przegrała seta 2:6.

Druga partia zaczęła się bardzo źle, ponieważ Stosur już przy pierwszym podaniu Polki wyszła na prowadzenie. Na szczęście "Isia" się nie załamała i odpowiedziała tym samym.
W następnych gemach kontrolowała swoje podanie, a także zaczęła sprawiać rywalce kłopoty przy jej serwisie. Radwańska przy stanie 3:2 miała trzy razy szansę na przełamanie Australijki, ale żadnej z nich nie wykorzystała.

Polka wygrała przy swoim podaniu, ale Australijka w kolejnym gemie już nie popełniała błędów i ponownie doprowadziła do remisu (4:4). Podobnie było w kolejnych dwóch gemach. Przy stanie 6:5 dla Polki Stosur zaczęła popełniać błędy przy własnym podaniu i Radwańska triumfowała w drugim secie 7:5.

Trzeci set miał wyrównany przebieg do stanu 2:2. Wówczas podanie należało do Agnieszki Radwańskiej. Nasz najlepsza tenisistka zagrała niepewnie, popełniła niewymuszone błędy i dała się przełamać. Australijka poszła za ciosem i już nie oddała ani jednego gema do końca spotkania.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta