Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Radwańska: Lepiej gra się bez presji
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.103.63.56

Login
Hasło
Icon Reklama

 
Icon Newsy
Radwańska: Lepiej gra się bez presji
Data 30/08/2008 10:53 Autor admin Kliknięć 79
RSS
O swojej kolejnej rywalce w US Open Dominice Cibulkovej Agnieszka Radwańska mówi: "To taki mały motorek na korcie". Dziś poznamy wynik spotkania.

Przed meczem "Przegląd Sportowy" przeprowadził krótki wywiad z naszą najlepszą tenisistką...

Ma pani już za sobą tę część turnieju, w której mogła się pani przytrafić porażka z mało znaną zawodniczką. Od trzeciej rundy będzie pani grać z rozstawionymi tenisistkami, presja będzie spoczywać nie tylko na pani. Czy to daje ulgę?
AGNIESZKA RADWAŃSKA:
Presja nie zawsze wynika z pozycji rankingowej rywalki, która stoi po drugiej stronie siatki. Zdarza się, że ranking tenisistek jest z rożnych powodów zawyżony lub zaniżony. Wy, dziennikarze, czasami ogłaszacie, że zdarzyła się wielka sensacja, bo faworytka przegrała z, setną zawodniczką listy WTA. Tymczasem osoby, które znają dobrze środowisko, wcale nie są tym zdziwione, bo na przykład jest to dziewczyna, która wraca na kort po leczeniu kontuzji i gra świetnie.
Innym razem jakaś znana tenisistka po kontuzji nie może się odnaleźć, jak na przykład Daniela Hantuchova. Ma nazwisko, każdy uważa ją za groźną rywalkę, a tu odpadła już w pierwszej rundzie.


Pani teraz bardzo często bywa faworytką. To miła rola, czy woli pani grać bez takiego obciążenia?
AGNIESZKA RADWAŃSKA: Bez dwóch zdań lepiej się gra bez presji. Każda dziewczyna powie to samo, nieważne czy jest już liderką, czy dopiero weszła do ścisłej czołówki. Ale tego nie da się uniknąć. Przecież gra się po to, żeby być jak najwyżej w rankingu. Wtedy w turniejach jest się rozstawionym, a na te osoby każdy zwraca uwagę i spodziewa się po nich zwycięstw.

Na co będzie pani musiała uważać w najbliższym pojedynku z Dominiką Cibulkovą?
AGNIESZKA RADWAŃSKA: To niezwykle regularna zawodniczka, która popełnia bardzo mało błędów. Kiedy grałam z nią w Dausze, spędziłyśmy na korcie aż trzy godziny. Każda wymiana piłki ciągnęła się niemal w nieskończoność. Dominika jak gdyby się nie męczyła. To taki mały motorek goniący po korcie.

Pani ojciec mówił, że może pani wygrać z nią łatwiej niż z poprzednią rywalką, bo Cibulkova gra nieskomplikowany tenis, po prostu bije mocno.
AGNIESZKA RADWAŃSKA: Jej tenis nie jest skomplikowany, ale to jednak dziewczyna z czołówki. Gra solidnie, wszystkie uderzenia ma opanowane na tym samym poziomie, nie ma poważnych braków w umiejętnościach. Więc trzeba będzie uważać na wszystko.

Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta