 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.219
 Polecamy
|
Radwańska o swojej grze w Paryżu  11/02/2009 18:23  admin  309 |
|

Agnieszka Radwańska podsumowała ławo wygrany pierwszy mecz WTA w Paryżu z Oksaną Ljubcową i już myśli o kolejnej rundzie, jaką rozegra z Alisą Klejbanową.
Przy okazji dowiedzieliśmy się, skąd znalazł się bandaż na jej udzie z jaki grała z Ukrainką.
Rzeczywiście Ljubcowa nie była wymagającą rywalką. Ona nie gra tak mocno piłką jak tenisistki z doświadczeniem w większych turniejach. Najważniejsze, że skończyło się na dwóch szybkich setach i nie jestem zmęczona - skomentowała swój ostatni pojedynek Radwańska.
W drugiej rundzie rozstawiona z numerem czwartym Polka zmierzy się z Rosjanką Alisą Klejbanową.
To moja rówieśniczka, znamy się doskonale z czasów juniorskich. Na zawodowych kortach jeszcze się nie spotkałyśmy, ale wiem na pewno, że to nie będzie tak jednostronny mecz. Klejbanowa jest jedną z bardziej obiecujących tenisistek.
Przeciwko Ljubcowej nasza tenisistka grała z obandażowanym udem. Jak się okazuje, Radwańska w rozgrywkach o Puchar Federacji naciągnęła mięsień.
Nie ma się czym przejmować. Uraz coraz mniej mi dokucza.
W Paryżu czuję się całkiem dobrze, chociaż ta hala nie należy do moich ulubionych miejsc. Piłka dziwnie odskakuje na korcie położonym na deskach. Mam jednak nadzieję, że dalej będzie mi się grało równie dobrze - stwierdziła Agnieszka Radwańska. |
|
|