Radwański: Cibulkova tego dnia była za mocna | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Radwański: Cibulkova tego dnia była za mocna
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.191.110

Login
Hasło
Icon Newsy
Radwański: Cibulkova tego dnia była za mocna
Data 24/06/2009 17:49 Autor admin Kliknięć 182
RSS
Robert Radwański
Robert Radwański wyznał, że jego córce Urszuli zabrakło dziś w meczu ze Dominiką Cibulkową wystarczających atutów, aby wygrywać długie wymiany piłki.

Polska tenisistka odpadła z II rundy Wimbledonu wynikiem 4:6, 2:6.


Generalnie Ula nie zagrała tak dobrze jak w swoim pierwszym meczu, ale rywalka była znacznie mocniejsza. Szkoda, że trafiła na zawodniczkę tak świetnie dziś dysponowaną. Mogłaby się "załapać na mecz", gdyby sama zagrała na 100 procent, ale trochę do tego poziomu zabrakło. Na pewno posyłała za dużo skrótów - komentował spotkanie trener sióstr Radwańskich.

Ula, mając piłkę w pół kortu, niepotrzebnie grała miękko, trzeba było uderzyć silnie po rogach. To jest efekt wieloletniego grania na treningach z Agnieszką. Ula nadużywa firmowych zagrań starszej córki, ale nie wychodzi jej to zbyt dobrze. Inna sprawa, że nie serwowała dziś tak dobrze, jak w poprzedniej rundzie. Zabrakło jej atutów by wygrywać długie wymiany ze Słowaczką - ciągnie Pan Robert.

Druga runda w wykonaniu Uli to powtórzenie wyniku z zeszłego roku. Cieszą obronione punkty, ale cele mieliśmy jednak nieco ambitniejsze. Myślę, że potencjał Uli przekracza już II rundę w Wielkim Szlemie. Niestety, Cibulkova tego dnia była za mocna - stwierdził trener.

W Wimbledonie Ula zagra jeszcze w deblu, a potem jeden turniej na mączce w szwedzkim Bastad. Następnie przenosimy się już do USA na korty twarde.
- Pozytywna wiadomość jest taka, że Ula w Wimbledonie nieco się opanowała. Niepotrzebne nerwy to zawsze była jej pięta achillesowa. W Londynie spokoju było całkiem sporo. Oby tak dalej
- kończy Robert Radwański.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta