
Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału turnieju WTA rangi Premier I na twardych kortach w Toronto (z pulą nagród 2,05 mln dolarów). W piątek polska tenisistka pokonała grającą z "jedenastką" Niemkę Andreę Petkovic 6:4, 6:3.
Radwańska kontynuuje świetną passę w imprezach US Open Series w USA i Kanadzie, których kulminacją będzie wielkoszlemowy turniej w Nowym Jorku.
Po ćwierćfinale w Stanford i triumfie w Carlsbad, Polka w Toronto jest już w półfinale, a awans zawdzięcza drugiemu w ciągu ostatnich dni zwycięstwu nad Petkovic (w Carslbad wygrała z nią 4:6, 6:0, 6:4).
Piątkowe spotkanie, choć wynik tego nie pokazuje, było bardzo zacięte - trwało godzinę i 41 minut. Wiele gemów kończyło się grą na przewagi, które ostatecznie rozstrzygała na swoją korzyść Radwańska.
W pierwszym secie Polka prowadziła już 3:0, ale prezentująca ofensywny tenis rywalka doprowadziła do remisu 3:3. W końcówce - przy stanie 5:4 dla Radwańskiej - krakowska tenisistka "przełamała" rywalkę.
W kolejnej partii Polka objęła prowadzenie 4:1, ale tym razem nie pozwoliła Petkovic na odrobienie strat. Przy stanie 5:3 i 40-30 Radwańska wykorzystała drugą piłkę meczową (Niemka posłała piłkę w siatkę).
To był naprawdę ciężki mecz, dobry w moim wykonaniu. Jestem szczęśliwa, ale również bardzo zmęczona. Wygrałam dziewięć ostatnich spotkań z rzędu, chcę kontynuować tę passę - powiedziała tuż po meczu polska tenisistka.
W sobotnim półfinale jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 10. Australijka Samantha Stosur, która gładko pokonała Włoszkę Robertę Vinci 6:4, 6:1. |