US Open: Rozczarowanie! Radwańska przegrywa z Kerber! | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > US Open: Rozczarowanie! Radwańska przegrywa z Kerber!
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.218

Login
Hasło
Icon Newsy
US Open: Rozczarowanie! Radwańska przegrywa z Kerber!
Data 01/09/2011 07:15 Autor admin Kliknięć 491
RSS
Agnieszka Radwańska
Po trwającej ponad dwie godziny batalii najlepsza polska tenisistka Agnieszka Radwańska przegrała w II rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open z Niemką Angelique Kerber 3-6, 6-4, 3-6.


Kerber, to leworęczna zawodniczka, która pochodzi z Poznania. Trenuje ją ojciec - Sławomir. Niemiecka tenisistka przyjaźni się z siostrami Radwańskimi, ale w środowy wieczór nie okazała się przyjazna dla "Isi", tylko walczyła z nią bez kompleksów.

Angelique popełniała masę niewymuszonych błędów (aż 41, przy 28 Agnieszki), serwowała przeciętnie, ale i tak wygrała.
Nic nie zapowiadało katastrofy Polki. Na początku meczu Radwańka pewnie wygrywała gemy przy własnym podaniu, ale przy serwisie Niemki nie było już tak łatwo, tym bardziej, że rywalka mocno serwowała. W czwartej grze Kerber wyrównała na 2-2.

Agnieszka źle wypadła w piątej grze - oddała własne podanie, po trzech niewymuszonych błędach!
Polka ze sportowej złości, ale też i odrobiny zniechęcenia krzyknęła na siebie, rzuciła w powietrzu rakietą, ale złapała ją, zanim upadła na kort.

Przełamanie naszej tenisistki dodało wiatru w plecy Niemce. W siódmym gemie, przy własnym podaniu, Aga znowu musiała się "wygrzebywać" ze stanu 15:40! Udało jej się doprowadzić do stanu 40:40, ale Polka wyrzuciła prostą piłkę w aut i przegrała drugiego z rzędu gema przy swoim podaniu!

"Isia" pokazała charakter za moment, odgryzając się przełamaniem - wygrała do 15 i przy okazji popisała się firmowym skrótem poprawionym lobem z zimną krwią! Wydawało się, że Polka odrobi straty, ale nic z tego! Przy własnym podaniu znowu jej szło jak po grudzie i po trzecim "breaku" przegrała seta 3-6 w pół godziny.

Drugiego seta Radwańska zaczęła od przełamania serwisu rywalki. Gema zakończyła znakomitym lobem w linię końcową, po którym Kerber doszła wprawdzie do piłki, lecz uderzając ją tyłem do siatki, wyrzuciła w aut.

Z trudem, na przewagi, ale "Isia" wygrała też drugiego gema, przy swoim podaniu. Za moment Agnieszka znowu przełamała serwis rywalki, ale w tym wypadku można nawet stwierdzić, że rywalka podarowała jej gema, gdyż kilka łatwych piłek wyrzuciła daleko za linię końcową, jakby chciała trafić kogoś siedzącego w pierwszym rzędzie, a nie zapunktować! Wtedy chyba każdy zrozumiał, dlaczego Kerber jest dopiero na 92. miejscu w rankingu WTA.

Gdy wydawało się, że Polka wygra drugiego seta do dwóch, Angelika przełamała jej serwis w ósmym gemie. Radwańska postanowiła się natychmiast zrewanżować przełamaniem. Przy stanie 40-15 miała dwie piłki setowe. Nie wykorzystała jednak żadnej z nich. Za to po dwóch niewymuszonych błędach - posłanie piłki w aut i w siatkę, Niemka doszła w gemach na 4-5.

W dziesiątej grze Polka znowu pokazała klasę - za jednym wyjątkiem wychodził jej serwis, a także dojścia do siatki i slajsy bekhendowe. Radwańska wykorzystała piątą piłkę setową i wyrównała na 1-1 po godzinie i 13 minutach gry.

Zażarta walka na serio zaczęła się w III secie. Polka przełamała Kerber po niesamowicie zaciętym gemie. "Isia" przegrywała w nim 15-40, ale zdołała odrobić stratę, choć miała drobne nieporozumienie z sędziną (przy stanie 15-30 przyznała punkt rywalce, choć challenge pokazał, że Radwańska trafiła). Kerber, w morderczym drugim gemie, wykorzystała piątą szansę na "breake'a" i wyrównała na 1-1. Mogliśmy tylko żałować, że akurat w tym przegranym gemie, to Polka wygrywała te najdłuższe, najładniejsze wymiany. Za moment Angelika wygrała swoje podanie do 15, wykorzystując nie najlepszą postawę "Isi".

Po przegranym własnym podaniu na 1-3 w festiwalu nierównej gry Agi, sytuacja zrobiła się dla niej ciężka. To zmobilizowało krakowiankę, która po odważnej i szybkiej grze popisała się "breakiem". Za moment Radwańska, przy swoim podaniu, wygrała gema do zera.

W kolejnym morderczym, ósmym gemie Agnieszka robiła co mogła, ale i tak jej serwis został przełamany! Niemka prowadziła 5-3 i mogła przy własnym podaniu zakończyć mecz.
W dziewiątym gemie to Polka miała piłkę na przełamanie prowadząc 40-30, lecz za moment to Kerber miała piłkę meczową i od razu ją wykorzystała, całkiem niespodziewanie wygrywając mecz!
misiek
Aga nie przejmuj się tym co piszą te ludki.
Polacy z natury umieją tylko krytykować, więc olać i rób swoje.
Moja rada taka i mowie całkiem powaznie.
Poproś Boga tylko tak szczerze od serca o pomoc. Na pewno ci pomoże. A ja będę prosił Św. Michała o wstawiennictwo w twojej sprawie. I jeszcze raz podkreślam z całkowita powagą mówie te słowa.
Pozdrowienia i upragnionych sukcesów.
01
Wrz
dbxone1
Wiesz co dla mnie jesteś nikim.Zostaw ten tenis bierz sie za cos innego.Do modelki też ci daleko.Nie masz serca do sportu, walki i rywalizacji. W oczach fanów tego sportu to jesteś rozkapryszoną ,rozpieszczoną gwiazdeczką.Szkoda że nie odpadłaś już z siostrą w 1 rundzie. Wstyd i hańba !!!!!!!!
01
Wrz
szpago
...no tak, jak się obwinia cały świat za swój los i swoje błędy a nie patrzy gry to skutki tego widać jak na załączonym obrazku. Może Kerber za niedługo zagra w polskich barwach i pokaże nam Polakom co to znaczy grać w tenisa na światowym i co ważne PROFESJONALNYM poziomie. Nasuwa się pytanie, kiedy u Isi zobaczymy walkę sportową o każdą piłkę na korcie a nie fochy rozkapryszonej księżniczki?
01
Wrz
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta