
Urszula Radwańska w imponującym stylu przebrnęła kwalifikacje do turnieju w Miami.
Dziś w drugiej rundzie eliminacji pokonała Węgierkę Melindę Czink 6:3, 6:1.
Młodszej z sióstr Radwańskich wystarczyła tylko godzina, aby odprawić rywalkę z kwitkiem.
Polka wykorzystała pięć z 13 szans na przełamanie serwisu Węgierki, a sama, tylko raz, w pierwszym secie, dała sobie odebrać podanie.
Krakowianka zaserwowała trzy asy, a poza tym trafiała 63 procent swoich pierwszych podań, z których wygrała 69 procent piłek. Przy drugim była nawet skuteczniejsza o dwa procent.
Czink nie miała asów, zanotowała natomiast cztery podwójne błędy. Jej pierwszy serwis był na poziomie 52 procent, a wygrała po nim 57 procent piłek. Przy drugim podaniu nie było już tak różowo, tylko 29 procent.
Nie wiadomo jeszcze z kim Urszula Radwańska zagra w turnieju głównym. Wśród potencjalnych rywalek znajdują się Czeszka Nicole Vaidisova i półfinalistka turnieju w Indian Wells Anastazja Pawliuczenkowa. |