Urszula: Liczyłam na więcej | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Urszula: Liczyłam na więcej
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.220

Login
Hasło
Icon Newsy
Urszula: Liczyłam na więcej
Data 25/06/2009 08:45 Autor admin Kliknięć 312
RSS
Urszula Radwańska
Po przegranej na Wimbledionie z Dominiką Cibulkovą, Urszula Radwańska przyznała, że to rywalka była lepsza.
Mimo, że Polka czuje niedosyt, to jednak cieszy się z obrony punktów w rankingu WTA.


Cibulkova ma może krótkie nóżki, ale biega po linii końcowej tak dobrze, że ciężko jej zrobić krzywdę. Była dla mnie za mocna, przebijała wszystkie piłki, nie popełniała właściwie błędów, a ja serwowałam znacznie słabiej niż w poprzednim meczu - mówi Ula.

Byłam zła na siebie, że nie mogę skończyć dłuższej wymiany. Tym razem się nie udało. Rywalka zagrała bardzo dobrze, popełniła mało błędów. . Zaskoczyła mnie dużą agresją w grze. Mój serwis nie był tak dobry, jak w I rundzie. To nie pomagało w zdobywaniu punktów. Stawka była większa, ale też dość mocno przeszkadzał wiatr. Poza tym, to nie był jakiś bardzo zły mecz w moim wykonaniu - oceniała swój mecz Urszula Radwańska.

Na pewno pozostał trochę niedosyt. Liczyłam na więcej. W ubiegłym roku była druga runda, teraz chciałam zajść jeszcze dalej. Cieszą mnie obronione punkty - ciągnie tenisistka.

Urszula w Londynie zagra jeszcze w deblu w parze z Agnieszką. Miała jeszcze wystąpić w Wimbledonie w mikście, ale jej partner Mariusz Fyrstenberg po porażce w deblu wycofał się.

Wysłał do mnie SMS-a, że wraca do Polski i nie zagra ze mną. Co tu dużo mówić, zostałam wystawiona. Z facetami zawsze tak jest - powiedziała młodsza z sióstr Radwańskich.

Następny będzie turniej we szwedzkim Bastad na kortach ziemnych, za którymi nie przepadam. Nie obowiązuje mnie jednak limit gry w turniejach, więc gram dużo i walczę o punkty. Później mam 2 tyg. przerwy i wyjazd do Stambułu. Po nim już dłuższy pobyt w USA na cyklu turniejów, w tym US-Open - snuje plany na przyszłość Ula.

Cel? Awans do pięćdziesiątki na koniec roku.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta