Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Urszula Radwańska w Krakowie z dziką kartą
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.103.63.56

Login
Hasło
Icon Reklama

 
Icon Newsy
Urszula Radwańska w Krakowie z dziką kartą
Data 22/10/2008 17:29 Autor admin Kliknięć 85
RSS
Urszula Radwańska
Agnieszka Radwańska nie wystąpi w krakowskim Salwator Cup - termin turnieju pokrywa się bowiem z kończącym sezon WTA w Katarze. Na osłodę polscy kibice zobaczą na korcie Urszulę Radwańską.
Młodsza z sióstr Radwańskich otrzymała od organizatorów "dziką kartę".


Salwator Cup, turniej ITF który odbędzie się w dniach 3 - 9 listopada będzie największym turniejem żeńskim w Polsce w tym roku.

W turnieju w swoim rodzinnym mieście nie wystąpi Agnieszka Radwańska.
Naszym marzeniem było, aby zagrała, ale ona jedzie na mistrzostwa do Dauhy. Chcemy natomiast, aby w niedzielę oprócz finału była jakaś pokazówka. Może wystąpi w niej Agnieszka albo nasz eksportowy debel Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, który z kolei ma szansę na wyjazd na mistrzostwa do Szanghaju. Nie możemy jednak niczego obiecać - mówi dyrektor turnieju Krzysztof Jordan.

Jedną z "dzikich kart" organizatorzy przyznali Urszuli Radwańskiej.
Cieszę się z tego, ale na liście oczekujących do turnieju jestem czwarta, więc może być i tak, że zakwalifikuje się do niego z rankingu - powiedziała Ula.

Oprócz niej "dzikie karty" dostały inna krakowianka Anna Korzeniak i Katarzyna Piter.

Suma nagród wynosząca 100 tys. dolarów przyciągnęła do Krakowa znane zawodniczki.
Jak na turniej takiej rangi, to obsada jest znakomita. W Krakowie wystąpi 15 tenisistek z pierwszej setki rankingu WTA, w tym trzy ćwierćfinalistki Wimbledonu - stwierdziła Joanna Sakowicz, która na razie zrobiła sobie przerwę od tenisa, a podczas Salwator Cup będzie opiekować się zagranicznymi zawodniczkami.

Z numerem jeden rozstawiona będzie Rosjanka 19-letnia Alisa Klejbanowa.
W tym roku doszła do czwartej rundy na Wimbledonie i ćwierćfinału w Eastbourne - mówiła Sakowicz.

Numer dwa ma Tamarine Tanasugarn.
To najbardziej doświadczona zawodniczka w naszym turnieju. Ćwierćfinalistka Wimbledonu, a polscy kibice powinni pamiętać, że w 1995 roku przegrała w finale juniorskim z Aleksandrą Olszą - scharakteryzowała Tajkę Sakowicz.

Będzie ozdobą turnieju. Niemka polskiego pochodzenia, która bardzo dobrze mówi w naszym języku
- tak z kolei określiła Sabine Lisicki, która będzie miała numer trzy.

Turniej odbędzie się w hali Bronowianki i w centrum tenisowym Wola Sport Paradise.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta