 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.218
 Polecamy
|
Urszula z niedosytem  27/11/2009 12:52  admin  379 |
|

W trakcie sezonu Urszula Radwańska zapowiadała, że pod koniec chce znaleźć się w gronie pięćdziesięciu najlepszych tenisistek świata. Rok zakończy w siódmej dziesiątce rankingu, ale i tak jest zadowolona.
Pozostał lekki niedosyt, jednak nie ma co narzekać - uznała młodsza z sióstr Radwańskich.
Po sezonie 2008 Ula była 127. rakietą globu. W marcu wskoczyła do pierwszej setki, a dziś w rankingu WTA zajmuje 66. miejsce.
Ten sezon jak najbardziej mogę zaliczyć do udanych, choć odczuwam niedosyt z tego powodu, że nie awansowałam do pierwszej pięćdziesiątki. Bardzo tego chciałam - przyznała Radwańska.
Cel nie został osiągnięty przede wszystkim dlatego, że nie wyszedł mi sezon gry na kortach ziemnych. Na "mączce" wygrałam chyba tylko jeden mecz. Jednak jeszcze raz powtórzę, że ten sezon mimo wszystko uważam za udany. Awansowałam przecież przez cały rok o 70 miejsc. Jest się z czego cieszyć - twierdzi Urszula Radwańska.
Polka pokonała w tym sezonie kilka dużo wyżej klasyfikowanych przeciwniczek. Za najbardziej imponujące zwycięstwo trzeba uznać to ze Swietłaną Kuzniecową w Indian Wells.
Wygrała także z Agnieszką Radwańską, ale porównań do siostry bardzo nie lubi.
Im jest się wyżej w rankingu, tym bardziej jest się pewnym siebie. Więc i moja pewność siebie wzrosła w tym roku. Szczególnie po meczach z wyżej notowanymi tenisistkami
Przerwa między sezonami jest krótka, więc treningów nie odpuszczam. O nowym sezonie będę myślała jednak w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Dopiero wtedy dotrze do mnie, że wkrótce czeka mnie kolejny wylot do Australii - powiedziała Ula.
Obecnie nie myślę tylko i wyłącznie o tenisie. Żyję trochę nadchodzącymi świętami i zbliżającą się imprezą sylwestrową - kończy Radwańska. |
|
|