 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.217
 Polecamy
|
Urszula zagra o ćwierćfinał Indian Wells  16/03/2009 07:26  admin  346 |
|

Urszula Radwańska awansowała do czwartej rundy turnieju BNP Paribas Open w Indian Wells (pula nagród 4,5 miliona dolarów). Zmagająca się z urazem stawu skokowego Polka pokonała 6:3, 7:6(3) reprezentantkę gospodarzy Alexę Glatch.
Całe spotkanie trwało 1 godzinę i 50 minut. Obie tenisistki wystąpiły na turnieju dzięki "dzikim kartom".
W ćwierćfinale przed Urszulą czeka trudniejsze zadanie – mecz z Caroline Wozniacki.
Występ w spotkaniu trzeciej rundy przeciwko Alexie Glatch stał pod znakiem zapytania. Radwańska doznała bowiem urazu stawu skokowego w końcówce wygranego spotkania ze Swietłaną Kuzniecową. Dzień przerwy okazał się jednak wystarczającym lekarstwem i Polka mogła przystąpić do meczu z Amerykanką.
Spotkanie nie zaczęło się po myśli Polki. 19-letnia Amerykanka już w gemie otwarcia uzyskała breaka i jako pierwsza objęła prowadzenie w meczu.
Radwańskiej to jednak nie załamało i 18-letnia krakowianka przystąpiła do zdecydowanej ofensywy. Mimo problemów z drugim podaniem Urszula zapisywała na swoim koncie kolejne gemy.
Znakomita passa została przerwana dopiero przy stanie 5:1. Wówczas grająca z „dziką kartą” Alexa Glatch odpowiedziała dwoma wygranymi gemami z rzędu, ale na więcej w tej odsłonie nie było jej stać. Polka triumfowała 6:3.
Początek drugiej partii to znowu okres lepsze gry Amerykanki, która ponownie rozpoczęła seta od przełamania. Ula Radwańska doprowadziła do remisu 2:2, ale wówczas 19-letnia Glatch „odjechała” Polce, obejmując prowadzenie 5:2. Od tego momentu trzecia (a od 23 marca już druga) rakieta naszego kraju dała pokaz umiejętności,i odporności psychicznej.
Radwańska doprowadziła do remisu 5:5, broniąc po drodze pięć piłek setowych. Następnie obie nastolatki utrzymały własne podania i konieczne stało się rozegranie tie breaka. W trzynastym gemie więcej zimnej krwi zachowała Polka, która triumfowała w nim do trzech.
Kolejną przeciwniczką Urszuli Radwańskiej będzie jej dobra koleżanka Caroline Wozniacki. Dunka polskiego pochodzenia to jednak tenisistka ze światowej czołówki (w Indian Wells rozstawiona z nr 9), więc Polkę czeka trudne zadanie.
Nie tylko ranking przemawia na korzyść 18-latki z Odense. Wozniacki wygrała również oba dotychczasowe pojedynki z młodszą z sióstr Radwańskich (oba w czasach juniorskich). W tym sezonie Dunka odnotowała finał imprezy w Memphis oraz ćwierćfinały w Sydney, Pattayi i Auckland.
Za występ w Indian Wells Urszula Radwańska otrzyma co najmniej 140 punktów rankingowych oraz 32 tysiące dolarów.
Czwarta runda prestiżowej imprezy WTA Premier Mandatory zapewni 18-letniej krakowiance awans w okolice 85. pozycji w rankingu singlistek. |
|
|