 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.218
 Polecamy
|
Urszula zagra z Zakopalovą w Maroku  27/04/2009 23:06  admin  233 |
|

Dwie polskie tenisistki: Urszula Radwańska i Marta Domachowska wystąpią w przyszłym tygodniu w turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w marokańskiej miejscowości Fes (z pulą nagród 220 tys. dol.).
Po powrocie z zawodów Urszulę czeka matura w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Krakowie.
W pierwszej rundzie rywalką młodszej z sióstr Radwańskich będzie Czeszka Klara Zakopalova.
Domachowska miała mniej szczęścia w losowaniu, bowiem trafiła na rozstawioną z numerem czwartym Rosjankę Marię Kirilenko.
Ten rok jest dla mnie wyjątkowy, bo wreszcie udało mi się wejść do pierwszej setki rankingu WTA, ale i bardzo trudny, bo tenis i coraz większą liczbę turniejów musiałam pogodzić z nauką do matury. Ale jakoś daję radę i myślę, że jestem dobrze przygotowana do egzaminów - powiedziała Urszula Radwańska.
Maturę muszę zdać, bo to ważna sprawa i nie można jej zaniedbać. Wiele tenisistek rezygnuje z tego, ale ja uważam, zresztą podobnie jak moi rodzice, że to pewne minimum, które da mi więcej możliwości w przyszłości - dodała.
Przed dwoma laty maturę zdała starsza z sióstr Radwańskich, Agnieszka, również łącząc naukę z zawodową karierą tenisistki.
Faktycznie, jestem teraz w podobnej sytuacji jak Aga wtedy, tym bardziej jestem pewna, że wszystko będzie w porządku, choć nie da się ukryć, że trochę się denerwuję przed maturą. Teraz zabieram ze sobą kilka książek do Maroka i każdą wolną chwilę będę poświęcała na ostatnie powtórki - powiedziała młodsza z tenisowych sióstr.
Najbardziej boję się prezentacji na ustnym egzaminie z polskiego, na której będę mówiła o "skandalistach" w różnych epokach literackich. Takie wystąpienia publiczne są stresujące, ale jakoś muszę sobie dać radę. Za to najmniej boję się egzaminów z geografii i języka angielskiego, który towarzyszy mi na co dzień podczas turniejów i podróży. Mimo wszystko trochę łatwiej przychodzi mi walka o punkty do rankingu - dodała.
Do Maroka Urszula poleci z ojcem, który wróci z nią później do Krakowa, podczas gdy Agnieszka będzie podróżować z mamą i występować w kolejnych imprezach WTA poprzedzających start wielkoszlemowego turnieju na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa w Paryżu.
Jak każdy rodzic denerwuję się przed maturą Uli, pewnie nawet bardziej, niż ona sama. Ale to chyba normalne, bo zdaje się ją raz w życiu. Poza tym ktoś musi z nią trenować między kolejnymi egzaminami, żeby później mogła łatwo wskoczyć w rytm startów w Tourze i przygotować się na Paryż - powiedział ojciec i trener krakowskich tenisistek Robert Radwański.
Tak, wszystko bardzo dobrze się dla mnie ułożyło, bo z obecnym rankingiem uniknę niepewności. Na 100 procent wystąpię w Roland Garros i mogę teraz skupić się na maturze. Przed Paryżem zagram jeszcze w Warszawie, z czego się bardzo cieszę, bo mam zapewnione miejsce w turnieju głównym bez "dzikiej karty" - dodała Urszula Radwańska. |
|
|