Wciąż niepewny udział Agnieszki w Warsaw Open | Newsy | Agnieszka Radwańska. Portal tenisowy Radwanska.org
Icon Strona główna > Newsy > Add-ons > Wciąż niepewny udział Agnieszki w Warsaw Open
Icon Navigator
Icon Panel usera
Witaj Gość
IP: 38.107.179.216

Login
Hasło
Icon Newsy
Wciąż niepewny udział Agnieszki w Warsaw Open
Data 15/05/2009 08:41 Autor admin Kliknięć 294
RSS
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska jest najwyżej rozstawioną zawodniczką zgłoszoną do rozpoczynającego się 16 maja (eliminacjami) na kortach Legii turnieju rangi WTA Tour - Warsaw Open (z pulą nagród 600 tys. dolarów).
Wciąż jednak nie wiadomo, czy zagra w tym turnieju.


Mówi się, że Agnieszka jest zmęczona czy wręcz kontuzjowana, jednak sprawa może mieć drugie dno...

Na miejscu Agnieszki bym się wycofał z udziału w Warsaw Open. W zeszłym tygodniu nabawiła się urazu pleców. Nie może się dobrze ruszać, a przecież już 24 maja zaczyna się Roland Garros. Nie warto ryzykować - mówi menadżer sióstr Radwańskich, Wiktor Archutowski.

Agnieszka bardzo chce zagrać w Warszawie przed polskimi kibicami, ale zdrowie jest najważniejsze. Ma uszkodzone mięśnie. Chodzi w Madrycie na intensywną fizjoterapię, do Polski przyleci pod koniec tygodnia. Od razu mamy umówioną konsultację u ortopedy. Mamy nadzieję, że się wyleczy - stwierdził z kolei Robert Radwański, ojciec i trener 20-letniej Polki.

Rzeczywiście doszły mnie głosy, że Agnieszka Radwańska odniosła kontuzję w Madrycie. Jedynym ważnym dla mnie dokumentem jest lista startowa WTA, a na tej liście Agnieszka jest. Nie jest zatem, broń Boże, na chwilę obecną, wycofana – stwierdził, zapytany o problemy naszej najlepszej zawodniczki dyrektor turnieju, Stefan Makarczyk.

Zgodnie z przepisami WTA Radwańska może się wycofać nawet w niedzielę, dzień przed pierwszymi meczami, ale musi zostać zbadana przez oficjalnego lekarza WTA, który wystawi jej specjalne zaświadczenie orzekające, że nie jest w stanie grać.
Wycofując się bez takiego zaświadczenia, zapłaci karę - nawet kilkanaście tys. dol.

O tym, że Radwańska może nie zagrać w Warszawie, w środowisku tenisowym szeptano już bowiem pod koniec poprzedniego tygodnia. Plotkowano, że ponoć dyrektor Makarczyk obiecał trenerowi Radwańskiemu tzw. startowe, czyli dodatkowe pieniądze za udział Agnieszki w imprezie. W końcu miała być jej największą gwiazdą - to częsta praktyka na turniejach. Takie startowe to nawet kilkadziesiąt tys. dol.
Potem Makarczyk miał się z tego wycofać, na co Radwański odparł, że Agnieszka w Warszawie nie zagra.

Inna wersja zakłada, że to Radwański domagał się pieniędzy, a Makarczyk odmówił.
Na temat plotek się nie wypowiadam. Agnieszka chce grać w Warszawie, ale na razie jest chora i tyle. Być może wyzdrowieje, a być może nie - komentuje Radwański.

To bzdura, żadnych pieniędzy z dyrektorem Makarczykiem nie negocjowałem. Nigdy nie planowaliśmy, że Agnieszka nie wystąpi w Warszawie. Mamy umówione spotkania ze sponsorami, we wtorek podpisujemy w stolicy globalną umowę z producentem zegarków. Nie robilibyśmy tego, nie zakładając startu Agnieszki. Przecież wiadomo, że występ przed własną publicznością to dla niej priorytet - denerwuje się Archutowski.
Brak komentarzy.
Zaloguj się lub Zarejestruj się za darmo aby móc pisać komentarze.
 
Strona działa na silniku MemHT Porta