 Navigator
 Panel usera
Witaj Gość IP: 38.107.179.219
 Polecamy
|
Wozniak pokonana przez Agnieszkę Radwańską  28/04/2009 16:04  admin  367 |
|

Rozstawiona z ósemką Agnieszka Radwańska udanie zaczęła we wtorek tenisowy sezon na kortach ziemnych. W I rundzie turnieju w Stuttgarcie pokonała 7:6 (6-2), 6:0 mającą polskie korzenie Kanadyjkę Aleksandrę Wozniak.
Rywalka nawiązała wyrównaną walkę z Agnieszką tylko w pierwszym secie
Rok temu w Indian Wells "Isia" nie zostawiła złudzeń swojej koleżance z Kanady i wygrała 6:1, 6:4. Tym razem aż tak łatwo nie było. Co prawda już w pierwszym gemie Polka przełamała serwis Wozniak, ale Kanadyjka nie dała się nastraszyć. Szybko wyrównała i z początku dotrzymywała kroku bardziej utytułowanej rywalce.
W pierwszym secie 21-latka z Blainville trzy razy odrobiła stratę przełamania. Przy prowadzeniu 4:3 Radwańska obroniła dwa break-pointy, aby przy trzecim trafić najprostszego woleja prosto w siatkę.
Chwilę później historia zatoczyła koło. Agnieszka wygrała podanie rywalki, ale potem popełniła prosty błąd i oddała gema.
W tie-breaku nasza najlepsza tenisistka pokazała charakter. Polka szybko zapomniała o pomyłkach z wcześniejszych gemów i potrafiła przetrwać bombardowanie Wozniak. W czasie jednej z wymian Kanadyjka ustawiła się przy siatce i choć trzy razy miała piłkę w górze, nie potrafiła wygrać punktu. W sumie w decydującym o zwycięstwie w pierwszym secie gemie zdobyła tylko dwa.
Radwańska niesiona zwycięstwem z pierwszego seta, drugą partię rozpoczęła z wysokiego "C". Dotychczas grająca bezbłędnie Wozniak zaczęła się mylić, co krakowianka, tak jak ma to w zwyczaju, bezlitośnie wykorzystała: punkty zdobywała z regularnością karabinu maszynowego i w drugiej partii nie oddała rywalce ani jednego gema.
Pierwszy set był trudny, Aleksandra zagrała znacznie lepiej niż w marcu, gdy pokonałam ją w Indian Wells. Znaczenie mogła mieć nawierzchnia. Tamto spotkanie było przecież na korcie twardym, a teraz na mączce - powiedziała tuż po meczu Radwańska.
Dlaczego drugi set był tak szybki? Nie wiem, taki jest czasem kobiecy tenis - stwierdziła 20-letnia Polka.
Kolejną rywalką Radwańskiej w Stuttgarcie będzie zwyciężczyni pojedynku między Włoszką Albertą Brianti a Bułgarką Cwetaną Pironkową.
W ćwierćfinale Radwańska jest na kursie kolizyjnym z Dinarą Safiną, numerem jeden na świecie. |
|
|